Czyszczenie rynien: kiedy, jak i ile kosztuje w Szczecinie

Czyszczenie rynien to najtańsza praca przy domu, którą najczęściej się pomija - aż do dnia, gdy po ulewie woda leje się przez krawędź rynny prosto na elewację, a pod okapem pojawia się ciemna, mokra smuga. Rynna nie jest ozdobą dachu, tylko jedyną drogą, którą kilkadziesiąt tysięcy litrów deszczu rocznie ma opuścić budynek z dala od ścian i fundamentu. Gdy zatyka się liśćmi, mchem z dachówki i osadem, ta droga się zamyka. Poniżej wyjaśniamy, kiedy rynny wymagają czyszczenia, po czym poznać, że już wymagają, jak robimy to bezpiecznie na wysokości i ile to realnie kosztuje w Szczecinie i Goleniowie.
Szybka odpowiedź
Rynny w domu jednorodzinnym czyści się 2 razy w roku: wiosną po pyleniu drzew i późną jesienią po opadnięciu liści. Domy pod koronami drzew - nawet 3-4 razy. Orientacyjny koszt profesjonalnego czyszczenia rynien w Szczecinie w 2026 roku to 8-15 zł za metr bieżący, plus 20-40 zł za rurę spustową; firmy stosują minimalną stawkę wyjazdu 250-400 zł. Typowy dom z 40 mb rynien i 4 rurami to 400-700 zł. W pakiecie z myciem dachu rynny wychodzą wyraźnie taniej, bo ekipa i sprzęt są już na miejscu.
Dlaczego zapchane rynny niszczą elewację i fundament
Dach o powierzchni 150 m² w naszym klimacie zbiera w ciągu roku około 90-100 tysięcy litrów wody. Cała ta woda ma trafić do rynny, spłynąć rurą spustową i odejść od domu drenażem, do studzienki albo na trawnik kilka metrów od ściany. Zapchana rynna zamienia okap w nieszczelną tamę: woda przelewa się przez przednią krawędź, a częściej przez tylną - tę przy desce okapowej - i spływa po ścianie, pod pokrycie albo bezpośrednio na cokół.
Skutki nie pojawiają się od razu, dlatego łatwo je zbagatelizować. Pierwszy sezon to tylko smugi pod okapem. Drugi to zielony nalot, bo stale zawilgocony tynk pod rynną staje się idealnym podłożem dla glonów - skąd się bierze i jak ograniczyć jego powrót opisaliśmy w osobnym artykule o zielonym nalocie na elewacji. Trzeci sezon to już odspojenia tynku, zawilgocony cokół i ciemne plamy na ścianie piwnicy od strony, po której przelewała się rynna.
- Zacieki i odparzenia tynku pod okapem. Woda z przelewającej się rynny spływa zawsze tą samą ścieżką; po roku pokazuje ją smuga, po trzech - pęknięty i głuchy tynk.
- Zielony nalot pod rynną i przy rurach spustowych. Fragment elewacji, który nigdy nie wysycha, zarasta jako pierwszy, niezależnie od jakości farby.
- Zawilgocenie cokołu i fundamentu. Rura spustowa zatkana u dołu wylewa wodę tuż przy ścianie. Przy braku izolacji pionowej wilgoć podciąga do wnętrza i pokazuje się jako wykwity solne w piwnicy.
- Zima: lód w rynnie i przeciążone haki. Stojąca woda zamarza, rynna nabiera masy kilku kilogramów na metr, haki wyginają się, a łączenia pękają. Wiosną rynna „nagle" nie trzyma spadku.

Zapchane rynny - objawy, które widać z ziemi
Nie trzeba wchodzić na dach, żeby sprawdzić stan rynien. Najlepszy moment to mocny, ale krótki deszcz - albo dwie minuty z wężem ogrodowym skierowanym na połać przy okapie. Sprawna rynna zbiera wodę bez śladu, a z rury spustowej wypływa równy strumień. Wszystko inne to sygnał do działania.
- Woda przelewa się przez krawędź rynny w jednym miejscu - najczęściej przy narożniku albo nad lejem, gdzie zbiera się gniazdo liści i mchu.
- Z rury spustowej nic nie wypływa mimo ulewy albo wypływa tylko cienka strużka - rura jest zatkana w kolanie lub w czyszczaku.
- Ciemna, mokra smuga pod okapem utrzymuje się długo po deszczu; w tym miejscu tynk schnie najdłużej i tam najpierw pojawi się nalot.
- Trawa i siewki brzozy w rynnie. Jeżeli z rynny wyrasta zieleń, leży w niej kilkuletnia warstwa humusu - czyszczenie ręczne jest już koniecznością, nie opcją.
- Rynna „wisi" między hakami - stojąca woda i muł ważą więcej, niż przewidziano; ugięcie to zwykle też odwrócony spadek.
Dwa objawy, których nie wolno odkładać
Przelew przez tylną krawędź rynny (widoczny jako mokra deska okapowa) i rura spustowa wylewająca wodę u dołu przy ścianie. Pierwszy moczy więźbę dachową, drugi fundament. Oba naprawia się w godzinę, ich skutki - w tygodnie. Nie czekaj z nimi do „sezonowego" terminu.
Jak często czyścić rynny - kalendarz dla Szczecina i okolic
Dwa terminy w roku to minimum, ale w Szczecinie i Goleniowie warto je dobrze ustawić. Wiosną rynny zapełnia pyłek i „kotki" z brzóz i topól - lekki, ale gęsty osad, który po pierwszym deszczu zbija się w filc i zatyka leje. Jesienią to liście, a przy dachach z mchem także oderwane kępy, które zatrzymują wodę jak gąbka. Mgły od Odry i Zalewu dokładają swoje: rynna, która nigdy nie wysycha, zarasta szybciej.
| Termin | Co usuwamy | Dla kogo szczególnie ważne |
|---|---|---|
| Późna wiosna (maj - początek czerwca) | pyłek, kotki brzóz i topól, nasiona klonów, igliwie | działki z brzozami i sosnami, domy przy lesie |
| Późna jesień (listopad, po opadnięciu liści) | liście, mech i porosty z pokrycia, muł | każdy dom - to najważniejsze czyszczenie w roku |
| Dodatkowo: po zimie (marzec) | lód i muł po roztopach, kontrola spadków i haków | dachy z mchem, rynny bez siatek, budynki starsze |
Czyszczenie rynien jesienią jest najważniejsze, bo to ono decyduje, z czym rynna wejdzie w zimę. Rynna pełna mokrych liści zamarza w lity blok, a lód nie ma dokąd zejść - stąd wygięte haki i pęknięte łączenia, które wiosną wyglądają na „uszkodzenie od śniegu". Wiosenna kontrola rynien jest natomiast jednym z punktów szerszego przeglądu dachu po zimie, który opisaliśmy osobno - tutaj skupiamy się wyłącznie na orynnowaniu.
Jak wygląda czyszczenie rynien w praktyce - krok po kroku
Profesjonalne czyszczenie rynien to nie „wyjęcie liści". Wyjęcie liści to 30 procent pracy; reszta to płukanie, sprawdzenie, czy woda faktycznie odpływa, i kontrola elementów, które za rok mogą zawieść. Poniżej standard, którego trzymamy się na każdym dachu - niezależnie od tego, czy to parterówka w Goleniowie, czy piętrowy dom w Szczecinie.
- Oględziny z ziemi i z dachu. Sprawdzamy, gdzie rynna przelewała (smugi na elewacji), czy nie ma ugięć, oderwanych haków i rozszczelnionych łączeń.
- Ręczne usunięcie osadu. Liście, mech, muł i gniazda wyjmujemy ręcznie lub szufelką do rynien do wiadra - nie spychamy ich do rury spustowej, bo to najprostszy sposób, żeby zatkać ją na dobre.
- Płukanie rynny wężem od końca do leja. Woda pod niskim ciśnieniem pokazuje, czy spadek jest zachowany: jeśli w połowie rynny zostaje kałuża, spadek jest odwrócony albo hak puścił.
- Rury spustowe: test przepływu i udrożnienie. Do każdej rury wlewamy wodę od góry. Gdy odpływ jest słaby, otwieramy czyszczak (rewizję) u dołu, a zator w kolanie usuwamy sprężyną lub przepychamy wodą od dołu.
- Czyszczaki i osadniki. Przy podłączeniu do kanalizacji deszczowej czyścimy kosz osadnika - to w nim zbiera się piasek z dachu, który najczęściej „zatyka rurę".
- Kontrola haków, łączeń i spadków. Dokręcamy luźny hak, uszczelniamy przeciekające łączenie, poprawiamy spadek na odcinku, który zbierał wodę. Zdjęcia przed i po dostajesz na telefon.
Na dachówce porośniętej mchem samo czyszczenie to walka z objawem: każdy deszcz zmyje do rynny kolejną porcję kęp. Wtedy proponujemy połączyć je z myciem dachu - o tym, kiedy mycie dachu ma sens i ile kosztuje, piszemy w osobnym artykule. Rynny czyścimy wtedy na końcu, po spłukaniu połaci, bo inaczej trzeba by robić to dwa razy.

Bezpieczeństwo - dlaczego nie z drabiny na drugim piętrze
Upadki z drabiny przy czyszczeniu rynien to jedna z najczęstszych przyczyn ciężkich urazów wśród właścicieli domów. Mechanizm jest zawsze ten sam: drabina oparta o rynnę (która nie jest do tego przeznaczona i ugina się), ręce zajęte, tułów wychylony w bok, bo „jeszcze pół metra sięgnę". Na parterowym domu z okapem na 3 m to ryzyko, które ogranicza asekuracja drugiej osoby. Na dwóch piętrach, przy okapie na 6-7 m, to hazard - i my go nie uprawiamy.
Nasza ekipa pracuje z dachu z asekuracją linową, z podnośnika koszowego albo, przy niskich okapach, z drabiny z podpórką odsuwającą ją od rynny i stabilizatorem u dołu. Na stromych i mokrych połaciach używamy szelek i liny przypiętej do stałego punktu. Wszystkie prace są objęte ubezpieczeniem OC firmy - gdyby coś stało się z rynną, oknem dachowym albo elewacją, odpowiadamy my, nie ty. Pełny zakres prac dachowych opisujemy na stronie usługi mycie i malowanie dachów w Szczecinie, gdzie rynny są stałym elementem.
Siatka na rynny - czy warto?
Pytanie o siatkę pada na niemal każdej wycenie. Uczciwa odpowiedź: zależy, co spada na twój dach. Siatka i grzebień rynnowy zatrzymują duże liście (dąb, klon, kasztan) i gałązki, ale nie igliwie, pyłek, nasiona brzozy ani mech z pokrycia. Te drobne frakcje przechodzą przez oczka i osiadają pod siatką - a wtedy czyszczenie jest trudniejsze, bo siatkę trzeba najpierw wyjąć. Przy sosnach i brzozach siatka częściej przeszkadza, niż pomaga.
| Rozwiązanie | Zalety | Wady | Orientacyjny koszt (materiał + montaż) |
|---|---|---|---|
| Siatka z tworzywa wkładana w rynnę | tania, szybki montaż, zatrzymuje duże liście | zapycha się od góry i tworzy „dach" nad rynną, kruszeje po 3-5 latach, przepuszcza igliwie | 5-12 zł/mb |
| Grzebień rynnowy (szczotka) | nie zapada się, dobrze przy liściach klonu i dębu | zbiera pyłek i nasiona, wymaga wyjmowania i mycia raz w roku | 10-20 zł/mb |
| Kosz na lej spustowy („pająk") | kilkanaście złotych, chroni rurę przed zatkaniem | sam kosz zatyka się jako pierwszy - trzeba go czyścić 2-3 razy w roku | 10-20 zł/szt. |
Nasza rekomendacja: kosz na każdy lej spustowy - zawsze, bo chroni najdroższy w udrożnieniu element. Siatkę lub grzebień - tylko przy dużych drzewach liściastych nad dachem i pod warunkiem, że nadal będziesz czyścić rynny raz w roku; siatka wydłuża odstęp między wizytami, nie znosi ich. Przy sosnach, brzozach i dachu z mchem szkoda pieniędzy - lepiej przeznaczyć je na drugie czyszczenie w roku.
Drobne naprawy, które warto zrobić przy okazji
Kiedy jesteśmy już na dachu z narzędziami, poprawienie kilku elementów kosztuje kilkadziesiąt złotych i kwadrans pracy. Ta sama naprawa zlecana osobno to koszt wyjazdu plus robocizna, więc warto zgłosić wszystko, co zauważyłeś z ziemi, jeszcze przed wizytą - dobierzemy części. Poniżej to, co najczęściej robimy „przy okazji".
- Wymiana lub dokręcenie haka rynnowego - luźny hak to odwrócony spadek i kałuża w rynnie; wymiana haka na dostępnym okapie to 30-60 zł z materiałem.
- Uszczelnienie łączenia lub narożnika - łączenie PVC uszczelniamy dekarskim uszczelniaczem po odtłuszczeniu, stalowe po oczyszczeniu z rdzy; 30-50 zł za punkt.
- Montaż kosza na lej i czyszczaka - jeśli rura spustowa nie ma rewizji u dołu, dokładamy ją; następne udrożnienie zajmie wtedy 5 minut zamiast godziny.
Jeśli problemem jest wyłącznie jeden hak, jedno kolano albo krótki odcinek rury na parterowym domu, nie potrzebujesz ekipy dachowej - to zadanie dla złotej rączki. Zakres drobnych napraw przy domu, które wykonujemy w tej formule, opisaliśmy osobno. Pełne czyszczenie orynnowania na piętrze z rurami spustowymi i kontrolą spadków to już praca na wysokości ze sprzętem i to zlecasz ekipie od dachów.
Ile kosztuje czyszczenie rynien w Szczecinie w 2026 roku
Czyszczenia rynien nie ma jako osobnej pozycji w cenniku STmaster - wyceniamy je indywidualnie po oględzinach, najczęściej jako element mycia dachu. Poniższe widełki to orientacyjne stawki rynkowe dla Szczecina, Goleniowa i okolic w 2026 roku. Rozliczenie za metr bieżący jest standardem, ale prawie każda firma ma minimalną stawkę wyjazdu: przy małym domu to ona, a nie cena za metr, decyduje o kwocie na fakturze.
| Zakres | Orientacyjna cena 2026 | Od czego zależy |
|---|---|---|
| Rynny - czyszczenie ręczne + płukanie | 8-15 zł/mb | wysokość okapu, stopień zapchania, dostęp |
| Rura spustowa - test i udrożnienie | 20-40 zł/szt. | zator w kolanie, obecność czyszczaka |
| Minimalna stawka wyjazdu | 250-400 zł | dojazd, sprzęt, ubezpieczenie |
| Rynny w pakiecie z myciem dachu | dopłata 4-8 zł/mb lub w cenie | mycie dachu wg cennika: 10-25 zł/m² |
| Drobne naprawy (hak, łączenie, kolano) | 30-60 zł/punkt | materiał, dostęp |
Przykład dla typowego domu w Szczecinie: dach dwuspadowy, 2 x 12 m rynny na okapach plus 2 x 8 m na dobudówce, razem 40 mb, 4 rury spustowe, okap na 6 m. Czyszczenie i płukanie 40 mb x 10-13 zł = 400-520 zł, rury 4 x 25-35 zł = 100-140 zł. Razem 500-660 zł z testem przepływu, kontrolą haków i zdjęciami. Parterowy dom o 30 mb rynien wpadnie w minimalną stawkę: około 300-400 zł.
Pakiet z myciem dachu - kiedy się opłaca
Jeśli dach jest porośnięty mchem, samo czyszczenie to wydatek, który wróci za pół roku. Mycie dachu według naszego cennika to 10-25 zł/m², a czyszczenie dachu z mchu 15-25 zł/m² - przy dachu 150 m² to 1 500-3 750 zł. Rynny w takim pakiecie czyścimy za symboliczną dopłatę albo w cenie, bo ekipa i asekuracja są już na miejscu, a umyty dach przez 2-3 sezony przestaje „karmić" rynny mchem.
Wycena jest bezpłatna: wystarczy zdjęcie domu z ulicy i informacja o liczbie kondygnacji, a dokładny kosztorys robimy na miejscu przy oględzinach. Obsługujemy Szczecin, Goleniów, Police, Stargard i Gryfino. Pracujemy na umowie, wystawiamy fakturę VAT, a każda praca na wysokości jest objęta naszym ubezpieczeniem OC.

Najczęstsze błędy przy czyszczeniu rynien
Większość szkód w orynnowaniu, które naprawiamy, nie pochodzi od pogody, tylko od „czyszczenia" wykonanego na skróty - często w dobrej wierze i z pomocą poradnika z internetu. Poniżej błędy, które regularnie widzimy na dachach w Szczecinie i Goleniowie, wraz z tym, co zamiast nich.
- Myjka ciśnieniowa włożona do rynny PVC. Strumień 100-150 barów rozszczelnia klejone i zatrzaskowe łączenia, wyrywa uszczelki z narożników i wbija muł głęboko w kolano rury spustowej. Rynnę płucze się wężem.
- Spychanie liści do rury spustowej. Najszybszy sposób na zator w kolanie, którego nie usuniesz bez rozbierania rury. Osad wyjmuje się do wiadra.
- Czyszczenie przy mrozie. Zamarznięty muł skuwa się razem z powłoką rynny, stal ocynkowana pęka, PVC kruszy. Rynny przygotowuje się do zimy jesienią; w mrozie tylko udrażniamy rury, jeśli lód grozi zerwaniem.
- Drabina oparta o rynnę. Rynna nie jest elementem konstrukcyjnym - ugina się, hak puszcza i drabina jedzie w bok. Stabilizator odsuwający drabinę od okapu to kilkadziesiąt złotych.
- Wyjęcie liści bez płukania i testu rur. Rynna wygląda na czystą, a przy pierwszej ulewie przelewa się nad zatkanym lejem. Bez wody nie sprawdzisz spadków ani przepływu.
Skąd pochodzą informacje w tym artykule
Widełki cenowe czyszczenia rynien to orientacyjne stawki rynkowe dla Szczecina i okolic w 2026 roku zebrane z naszych wycen i ofert konkurencji; ceny mycia i czyszczenia dachu pochodzą z cennika usług STmaster, sekcja dachów. Częstotliwość i sposób czyszczenia opieramy na wytycznych producentów systemów rynnowych (Galeco, Bryza, Lindab) i własnej praktyce w klimacie Pomorza Zachodniego.
Kwoty są orientacyjne i nie stanowią oferty handlowej; ostateczną cenę podajemy po bezpłatnych oględzinach.
Rynna przelewa się przy każdym deszczu albo nie pamiętasz, kiedy była ostatnio czyszczona? Przyjedziemy, sprawdzimy spadki, rury spustowe i haki, wyczyścimy i pokażemy zdjęcia przed i po. Kosztorys jest bezpłatny - Szczecin, Goleniów, Police, Stargard, Gryfino.
Najczęściej zadawane pytania
Orientacyjnie 8-15 zł za metr bieżący rynny plus 20-40 zł za każdą rurę spustową, przy minimalnej stawce wyjazdu 250-400 zł. Typowy dom jednorodzinny z 40 mb rynien i 4 rurami to 500-660 zł za czyszczenie ręczne, płukanie i test przepływu. W pakiecie z myciem dachu (10-25 zł/m² według cennika STmaster) rynny czyścimy za symboliczną dopłatę lub w cenie.
Standardowo 2 razy w roku: późną wiosną po pyleniu drzew i późną jesienią po opadnięciu liści. Domy bezpośrednio pod koronami drzew lub z dachem porośniętym mchem wymagają 3-4 czyszczeń. Jeśli w rynnie rośnie już trawa albo siewki brzozy, leży w niej kilkuletnia warstwa humusu i czyszczenie jest pilne niezależnie od kalendarza.
Najprościej podczas ulewy: woda przelewa się przez krawędź rynny w jednym miejscu, z rury spustowej wypływa tylko strużka albo nic, a pod okapem długo utrzymuje się mokra smuga. Poza deszczem sygnałem są ugięcie rynny między hakami, kapanie z łączeń przy suchej pogodzie i zielony nalot na elewacji w pasie pod okapem.
Jeśli masz budżet tylko na jedno czyszczenie, wybierz późną jesień, po opadnięciu liści, zwykle w listopadzie. To ono decyduje, czy rynna wejdzie w zimę pusta, czy pełna mokrych liści, które zamarzną w blok i wygną haki. Wiosenne czyszczenie w maju usuwa pyłek i kotki brzóz, które po deszczu zbijają się w filc i zatykają leje.
Nie. Strumień 100-150 barów rozszczelnia łączenia rynien PVC, wyrywa uszczelki z narożników, a muł wbija głębiej w kolano rury spustowej, gdzie robi się z niego trwały zator. Osad wyjmuje się ręcznie do wiadra, a rynnę płucze wężem ogrodowym pod niskim ciśnieniem, co przy okazji pokazuje, czy spadek i odpływ działają.
Tylko przy dużych liściastych drzewach nad dachem (dąb, klon, kasztan). Siatka za 5-12 zł/mb zatrzymuje liście, ale przepuszcza igliwie, pyłek, nasiona brzozy i mech z pokrycia, które osiadają pod nią i utrudniają czyszczenie. Przy sosnach i brzozach zwykle przeszkadza. Zawsze warto natomiast założyć kosz na lej spustowy za 10-20 zł.
Najpierw sprawdź czyszczak (rewizję) u dołu rury i osadnik przy podłączeniu do kanalizacji deszczowej, bo tam zbiera się piasek z dachu. Jeśli są czyste, zator siedzi w kolanie pod lejem: usuwa się go sprężyną hydrauliczną 5-10 m albo wodą podaną od dołu. Rura bez rewizji wymaga rozebrania odcinka; przy okazji warto dołożyć czyszczak na przyszłość.
Na domu parterowym z okapem do 3 m tak, z asekuracją drugiej osoby, drabiną ze stabilizatorem odsuniętą od rynny i bez wychylania się w bok. Na piętrze, przy okapie 6-7 m, upadek z drabiny to jedna z najczęstszych przyczyn ciężkich urazów przy domu, a zlecenie ekipie kosztuje 400-700 zł z ubezpieczeniem OC i testem rur spustowych. Ryzyko nie jest warte tej różnicy.
Nie planowo. Przy mrozie zamarznięty muł skuwa się razem z powłoką rynny, ocynk pęka, a PVC kruszy. Rynny przygotowuje się do zimy jesienią, a zimą wykonuje się tylko interwencje: udrożnienie rury spustowej lub usunięcie lodu, gdy jego ciężar grozi zerwaniem rynny. W odwilż, przy temperaturze powyżej zera, czyszczenie jest już bezpieczne.
Tak i przy dachu z mchem to najrozsądniejszy wariant. Mycie dachu według cennika STmaster kosztuje 10-25 zł/m², czyszczenie z mchu 15-25 zł/m², a rynny w takim pakiecie czyścimy na końcu za dopłatę 4-8 zł/mb lub w cenie, bo ekipa i asekuracja są już na dachu. Umyta połać przestaje zrzucać mech do rynien, więc kolejne czyszczenia są rzadsze.
Zwykle 2-4 godziny dla dwóch osób: ręczne usunięcie osadu z 40-50 mb rynien, płukanie, test i udrożnienie 4 rur spustowych, kontrola haków i spadków. Dłużej trwa praca na dachu piętrowym z asekuracją linową lub z podnośnika oraz udrażnianie rur bez czyszczaka. Drobne naprawy, np. wymiana haka lub uszczelnienie łączenia, dokładają 15-30 minut na punkt.
Tak. Rura spustowa zatkana u dołu wylewa całą wodę z połaci tuż przy ścianie, a przelewająca się rynna moczy cokół. Dach 150 m² zbiera rocznie około 90-100 tysięcy litrów deszczu. Przy braku sprawnej izolacji pionowej wilgoć podciąga do piwnicy i pokazuje się jako wykwity solne, a na cokole jako odparzenia tynku. Udrożnienie kosztuje 20-40 zł za rurę.
Mapa linkowania
Powiązane poradniki w tym samym klastrze
Jeśli analizujesz ten temat, te wpisy rozwijają najbliższe pytania i wzmacniają powiązanie między poradnikiem, usługą i kolejnym etapem decyzji.
Dachy
Kiedy malować dach: temperatura, pogoda i najlepszy sezon w Szczecinie
Kiedy malować dach, żeby farba nie spękała po pierwszej zimie? Temperatura blachy zamiast powietrza, punkt rosy, kalendarz miesiąc po miesiącu dla Szczecina i Goleniowa oraz kolejność prac w sezonie - z praktyki STmaster Szczecin.
Dachy
Ile kosztuje malowanie dachu? Cennik 2026 - blacha, dachówka, dwukrotne malowanie
Malowanie dachu cena 2026: blacha 30-60 zł/m2, pakiet mycie i malowanie 35-65 zł/m2. Sprawdź, od czego zależy koszt. STmaster Szczecin i Goleniów.
Dachy
Przegląd dachu po zimie: co sprawdzić, zanim zaczną się przecieki
Zima zostawia na dachu ślady, które latem stają się przeciekami. Lista kontrolna przeglądu: pokrycie, obróbki, rynny, mech i korozja. STmaster Szczecin.